Twoja firma dynamicznie się rozwija – masz coraz więcej partnerów handlowych. Odczuwasz jednak kłopoty ze skuteczną wymianą informacji z kontrahentami. Jak ją poprawić?
Elastyczny czas pracy, praca w domu, praca u klienta, praca na zmiany. Wszystkie te trendy zwiększają elastyczność, innowacyjność i wydajność organizacji, ale burzą stare kanały informacji. Coś tak oczywistego jak zebranie wszystkich pracowników może okazać się niemożliwe do przeprowadzenia.
Spłaszczone struktury zwiększyły niezależność i odpowiedzialność pracowników i sprawiły, że szybki przepływ informacji stał się niezbędny do podejmowania właściwych decyzji. Co zrobić, żeby umożliwić ludziom efektywne wykonywanie swoich zadań w różnych miejscach i o różnych porach dnia i nocy?
Może warto wypróbować metodę 5-15? W skrócie polega ona na pisaniu raz w tygodniu krótkich raportów.
5-15? Pisanie zajmuje nie więcej niż 15 minut, a czytanie maksimum 5 minut.
Będą o Tobie dobrze mówić w mediach. Nasz telefon: 77 544 97 97.
Strona główna » Wszystkie wpisy
14 stycznia 2011
Komunikacja w rozproszonej firmie
Autor:
Bogusław Feliszek
o
16:30
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:

Etykiety:
komunikacja,
pr,
pracownik

11 stycznia 2011
Siła negatywnego przekazu
Każdy kto wypowiada się publicznie powinien mieć świadomość siły oddziaływania negatywnego przekazu – dotyczy to przemówienia do 10,000 ludzi i mówienia do siebie w kolejce. Innymi słowy, wszystkie wystąpienia są motywacyjne, ale większość z nas nie zdaje sobie z tego sprawy.
Mówca może zachęcić lub zniechęcić słuchaczy do nauczenia się czegoś i działania, wywołać sympatyczny uśmiech lub oburzenie, pobudzić pozytywne lub negatywne emocje. O pozytywnym języku częściej mówi się niż o sile negatywnego przekazu, ale to właśnie bezproduktywna i destrukcyjna krytyka może zburzyć wszystko, co dało pozytywne przesłanie.
Są oczywiście okoliczności kiedy trzeba pokazywać problemy i ostrzegać przed negatywnymi konsekwencjami. Nigdy nie namawiam do pomniejszania ryzyka i lekceważenia zagrożenia. Uważam jednak, że większość ludzi nie odróżnia drobnych kłopotów, na które nie mają wpływu, od poważnych problemów, które mogą sami rozwiązać.
Nie ma sensu narzekać na mróz lub upał jeżeli nie pracujesz nad urządzeniem, które będzie automatycznie sterować temperaturą na ZEWNĄTRZ Twego domu. Poza tym, jeśli pracujesz w klimatyzowanym biurowym pomieszczeniu i większość wolnego czasu spędzasz w domu, temperatura powietrza nie ma realnego wpływu na Twoje życie i samopoczucie, prawda?
Mówca może zachęcić lub zniechęcić słuchaczy do nauczenia się czegoś i działania, wywołać sympatyczny uśmiech lub oburzenie, pobudzić pozytywne lub negatywne emocje. O pozytywnym języku częściej mówi się niż o sile negatywnego przekazu, ale to właśnie bezproduktywna i destrukcyjna krytyka może zburzyć wszystko, co dało pozytywne przesłanie.
Są oczywiście okoliczności kiedy trzeba pokazywać problemy i ostrzegać przed negatywnymi konsekwencjami. Nigdy nie namawiam do pomniejszania ryzyka i lekceważenia zagrożenia. Uważam jednak, że większość ludzi nie odróżnia drobnych kłopotów, na które nie mają wpływu, od poważnych problemów, które mogą sami rozwiązać.
Nie ma sensu narzekać na mróz lub upał jeżeli nie pracujesz nad urządzeniem, które będzie automatycznie sterować temperaturą na ZEWNĄTRZ Twego domu. Poza tym, jeśli pracujesz w klimatyzowanym biurowym pomieszczeniu i większość wolnego czasu spędzasz w domu, temperatura powietrza nie ma realnego wpływu na Twoje życie i samopoczucie, prawda?
Autor:
Bogusław Feliszek
o
13:00
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:

Etykiety:
komunikacja,
krytyka,
przekaz

7 stycznia 2011
Bardzo krótka historia w sześciu słowach
Jedna z wielu anegdot o Erneście Hemingwayu opowiada o jego zakładzie, że napisze dramatyczne opowiadanie używając sześciu słów. Jaka to była opowieść? "Na sprzedaż: dziecięce buciki. Nigdy nieużywane." ("For sale: baby shoes, never worn.")
Więcej przykładów? "Fundusze inwestycyjne? Łeee. Własna firma? Hurrra!", "Rak mnie prawie wykończył. Przyjaciele uratowali", "Mam szczęście we wszystkim, oprócz miłości", "Uwielbiam szeroki uśmiech, bo nie kłamie", "Nadal parzę rano tylko jedną kawę".
Potrafisz opowiedzieć historię swego życia w sześciu słowach? Historię projektu PR?
W erze Twittera i Instagrama zwięzłe i obrazowe mini-komunikaty mają świetlaną przyszłość, pod warunkiem oczywiście, że niosą treść, opowieść i emocje.
Większość tekstów wystąpień publicznych można wydatnie poprawić skracając ich długość. Jeżeli się ze mną nie zgadzasz, przypomnij sobie kiedy ostatnio żałowałeś, że przemówienie nie trwało dłużej.
Chcesz, żeby ludzie Ciebie słuchali? Mów krótko.
Więcej przykładów? "Fundusze inwestycyjne? Łeee. Własna firma? Hurrra!", "Rak mnie prawie wykończył. Przyjaciele uratowali", "Mam szczęście we wszystkim, oprócz miłości", "Uwielbiam szeroki uśmiech, bo nie kłamie", "Nadal parzę rano tylko jedną kawę".
Potrafisz opowiedzieć historię swego życia w sześciu słowach? Historię projektu PR?
W erze Twittera i Instagrama zwięzłe i obrazowe mini-komunikaty mają świetlaną przyszłość, pod warunkiem oczywiście, że niosą treść, opowieść i emocje.
Większość tekstów wystąpień publicznych można wydatnie poprawić skracając ich długość. Jeżeli się ze mną nie zgadzasz, przypomnij sobie kiedy ostatnio żałowałeś, że przemówienie nie trwało dłużej.
Chcesz, żeby ludzie Ciebie słuchali? Mów krótko.
Autor:
Bogusław Feliszek
o
12:07
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:

Etykiety:
komunikacja,
przekaz,
strategia pr

4 stycznia 2011
Efekt śnieżnej kuli w PR
Udało się! Dzięki wykorzystaniu moich porad zainteresowałeś swoją firmą reportera lokalnej stacji radiowej. Masz za sobą pierwszy wywiad. Było nieźle. Znajomi mówią nawet, że było rewelacyjnie.
Jesteś tak podekscytowany sukcesem, że zapominasz co teraz zrobić, aby zamienić antenowy czas na złotówki.
Koniec wywiadu to dopiero początek Twojej szansy.
Dlaczego? Bo dziennikarze są jak wróble na drutach telefonicznych. Kiedy jeden odlatuje, reszta podąża za pierwszym.
Innymi słowy – kiedy jeden się Tobą zainteresuje, natychmiast kontaktu szukają inni. To taka medialna odmiana *instynktu stadnego* :-)
Oto kilka porad jak spotęgować i poszerzyć efekt radiowego sukcesu.
Media elektroniczne
1. Zapytaj reportera, który z Tobą rozmawiał lub producenta czy zna dziennikarzy, którzy mogą być zainteresowani kontaktem z Tobą. Przy postępującej konsolidacji mediów wiele stacji radiowych współpracuje ze sobą i dziennikarze wymieniają się kontaktami. Możesz w ten sposób uzyskać numery telefonów dziennikarzy specjalizujących się w Twojej branży w innych miastach.
2. Postaraj się o kopię wywiadu i wyślij nagranie dziennikarzom prasowym.
3. Najciekawsze fragmenty wywiadu – po uzyskaniu zgody stacji radiowej – umieść na swojej witrynie WWW.
4. Jeśli masz już kilka kontaktów w dziennikarskim światku, powiedz o wywiadzie jeszcze przed emisją i zaoferuj przesłanie nagrania.
Jesteś tak podekscytowany sukcesem, że zapominasz co teraz zrobić, aby zamienić antenowy czas na złotówki.
Koniec wywiadu to dopiero początek Twojej szansy.
Dlaczego? Bo dziennikarze są jak wróble na drutach telefonicznych. Kiedy jeden odlatuje, reszta podąża za pierwszym.
Innymi słowy – kiedy jeden się Tobą zainteresuje, natychmiast kontaktu szukają inni. To taka medialna odmiana *instynktu stadnego* :-)
Oto kilka porad jak spotęgować i poszerzyć efekt radiowego sukcesu.
Media elektroniczne
1. Zapytaj reportera, który z Tobą rozmawiał lub producenta czy zna dziennikarzy, którzy mogą być zainteresowani kontaktem z Tobą. Przy postępującej konsolidacji mediów wiele stacji radiowych współpracuje ze sobą i dziennikarze wymieniają się kontaktami. Możesz w ten sposób uzyskać numery telefonów dziennikarzy specjalizujących się w Twojej branży w innych miastach.
2. Postaraj się o kopię wywiadu i wyślij nagranie dziennikarzom prasowym.
3. Najciekawsze fragmenty wywiadu – po uzyskaniu zgody stacji radiowej – umieść na swojej witrynie WWW.
4. Jeśli masz już kilka kontaktów w dziennikarskim światku, powiedz o wywiadzie jeszcze przed emisją i zaoferuj przesłanie nagrania.
Autor:
Bogusław Feliszek
o
10:29
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:

Etykiety:
dziennikarz,
pr,
wywiad

Subskrybuj:
Posty (Atom)