24 maja 2011

Jak znaleźć w firmie ciekawe tematy dla mediów

Aktualne, ważne i oryginalne tematy to podstawa każdego programu public relations.

Łatwo powiedzieć, że ciekawe tematy o firmie są znakomitym kąskiem dla mediów – trudniej je znaleźć.

W poszukiwaniu atrakcyjnych tematów trzeba przypomnieć sobie nasze ulubione bajki i historie z dzieciństwa oraz pytania jakie zadawaliśmy słuchając tych opowieści.

Oto lista 27 pytań, które pomogą opracować ciekawe propozycje dla mediów:

FIRMA

1. Jak powstała firma? Możesz zacząć tak: "Dawno, dawno temu, za górami, za lasami" :-)

2. Jakie kłopoty firma musiała pokonać – albo na samym początku albo w jakimś krytycznym momencie?

3. Jak wygląda typowy dzień w Twojej firmie?

18 marca 2011

17 metod tworzenia wartości dodanej w PR

Twoja firma jest wyjątkowa, nowoczesna i bezkonkurencyjna. Załóżmy, że tak jest w istocie. Ale ile osób o tym wie? Dla ilu jest to ważna i przydatna informacja?

Wartość dodana kreowana przez firmę i postrzegana przez klientów nie musi być identyczna. Powiem więcej, nigdy nie jest taka sama.

Marketingowa wartość dodana to wyrażenie subiektywne i abstrakcyjne. Podobnie wartość konsumencka - standard produktów i usług oraz pozycja marki na rynku.

Co zatem robisz, żeby była najwyższa?

Oto 17 kierunków jak rozwijać wartość dodaną w public relations:

1. Rozwijaj wartość ZASKAKUJĄCĄ.

Bo klientowi trzeba dawać więcej niż oczekuje i najlepszym sposobem zwrócenia na siebie uwagi jest wyjście poza ScHeMaT.

1 lutego 2011

Siła promieniowania gwiazdy

Młoda dziewczyna z talentem naśladuje Charliego Chaplina. Lokalny polityk zdobywa sławę atakując lidera opozycyjnej partii. Nieznany muzyk przenosi się do wioski o nazwie Paryż.

Czy zauważyłeś jak sławni ludzie zyskują jeszcze większą popularność nie ruszając nawet małym palcem w bucie kiedy Ty mimo wielu wysiłków (i wydatków) jesteś stale pomijany w mediach?

Możesz to naprawić...

Jak? Znajdź sposób wykorzystania sławy innych ludzi do wykreowania swojej osoby!

W efekcie będziesz nie tylko łatwiej rozpoznawalny (i doceniany), ale jednocześnie zyskasz dodatkowe zainteresowanie (i reklamę) kiedy gwiazda ponownie trafi na łamy gazet.

14 grudnia 2010

Zima i media

Nowy Rok to nowe budżety, nowe plany finansowe i nowe programy PR. Wszystkie mogą być zaczynami do inspirujących artykułów w lokalnej prasie pod warunkiem, że odpowiadają ogólnym trendom w gospodarce.

Jak zima może rozgrzać Twoje interesy?

1. Terapie odchudzające, szpitale, eksperci zdrowego żywienia i instruktorzy z klubów aktywnego wypoczynku mogą zaprezentować własne pomysły na zrzucenie zbędnych kilogramów po obfitych biesiadach przy sutym świątecznym stole. Jeśli Twoja historia może być sugestywnie przedstawiona za pomocą obrazu, pamiętaj o przygotowaniu scenariusza dla ekipy telewizyjnej.

2. W niektórych rejonach kraju, hotele i ośrodki rekreacyjne są uzależnione od opadów śniegu. Jeśli oferujesz specjalne zniżki, na przykład dla rodzin z niepełnosprawnymi dziećmi, poinformuj o tym dziennikarzy zajmujących się turystyką. Zaoszczędzisz pieniądze, które musiałbyś wydać na reklamę. Może będą o Tobie pamiętać także kiedy śnieg stopnieje.

3. Popularna stacja radiowa pyta: "Jakiego prezentu nie chcielibyście dostać pod choinkę?" Jeśli pracujesz dla organizacji pozarządowej, zachęć ludzi, aby przynosili gwiazdkowe prezenty, które nie spodobały się obdarowanym. Gazety często piszą o nietrafionych, niepraktycznych lub obrzydliwych podarunkach. Aukcja takich "perełek" na pewno wzbudzi zainteresowanie mediów, a Tobie uda się pozyskać pieniądze dla organizacji.

21 listopada 2010

Rozgłos nie na żarty

Nie jest ważne czy mówią o nas dobrze czy źle. Ważne, że w ogóle mówią. Naprawdę?

To stwierdzenie nie ma uzasadnienia w marketingu i public relations. Doczekało się wielu interpretacji, ale według mojej wiedzy jego korzenie sięgają początków Hollywood, sportu i branży rozrywkowej w Nowym Jorku.

Mike Tyson odgryzający przeciwnikowi kawałek ucha być może przejdzie do historii bokserskiego kanibalizmu. Madonna w nowym staniku ma szansę zwiększyć obroty w butikach na Polach Elizejskich. To prawda.

W marketingowym kontekście show biznesu publiczne wpadki, gafy, słabości, pomyłki lub nawet przestępstwa mogą dodać sławnym postaciom ludzkich cech ("Och, jaki on jest ludzki!") i wygenerować sympatię lub współczucie ("Ale miała pecha!"). Początkujący aktorzy szukają rozgłosu dla niego samego, a nie ze względu na wyjątkowy talent.

Budowanie marki produktów i usług rządzi się innymi prawami. Rozgłos i sława nie wystarczy. Marna aktorka, która po wypiciu nadmiernej ilości alkoholu będzie biegać w publicznym parku w niekompletnej garderobie, może trafić na czołówki gazet, ale nie musi dostać za to Oscara. Jakość mleka w niektórych polskich mleczarniach skrytykowana przez kontrolerów z Unii Europejskiej rozpoczęła publiczną debatę, która wcale nie dodała splendoru producentom mleka. Choroba wściekłych krów kosztowała Unię Europejską krocie. Komu zależy na takim rozgłosie?

Napisz do mnie

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *