Młoda dziewczyna z talentem naśladuje Charliego Chaplina. Lokalny polityk zdobywa sławę atakując lidera opozycyjnej partii. Nieznany muzyk przenosi się do wioski o nazwie Paryż.
Czy zauważyłeś jak sławni ludzie zyskują jeszcze większą popularność nie ruszając nawet małym palcem w bucie kiedy Ty mimo wielu wysiłków (i wydatków) jesteś stale pomijany w mediach?
Możesz to naprawić...
Jak? Znajdź sposób wykorzystania sławy innych ludzi do wykreowania swojej osoby!
W efekcie będziesz nie tylko łatwiej rozpoznawalny (i doceniany), ale jednocześnie zyskasz dodatkowe zainteresowanie (i reklamę) kiedy gwiazda ponownie trafi na łamy gazet.
Będą o Tobie dobrze mówić w mediach. Nasz telefon: 77 544 97 97.
Strona główna » Wpisy w kategorii: celebryta
1 lutego 2011
Siła promieniowania gwiazdy
Autor:
Bogusław Feliszek
o
10:32
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
7 grudnia 2010
Medialny wizerunek celebryty
Dlaczego celebryci (ludzie znani z tego, że są znani z telewizji) poświęcają tyle czasu i uwagi wyglądowi fryzury, pielęgnacji zębów i odświeżaniu makijażu? Z próżności? Czy sztuczny i powierzchowny wizerunek może mieć jakąkolwiek ekonomiczną wartość?
Wygląda na to, że tak. Mówiąc dokładniej, pozytywny wizerunek można wycenić na ćwierć miliarda dolarów!
W 2007 roku na tyle wyceniono byłą gwiazdę brytyjskiego futbolu Davida Beckhama, który podpisał pięcioletni kontrakt na grę w drużynie LA Galaxy w Los Angeles. Bądźmy uczciwi – Beckham był kiedyś wspaniałym piłkarzem.
Debiutował w wieku 17 lat w roku 1992 w klubie Manchester United. Z Czerwonymi Diabłami zdobył sześć razy tytuł Mistrza Anglii, dwa razy wygrał Puchar Anglii i jeden raz Ligę Mistrzów (1999). Dwa razy zajął 2. miejsce w plebiscycie na Piłkarza Roku FIFA. Sześć lat był kapitanem angielskiej reprezentacji.
W 2007 roku w wieku 31 jego gwiazda zaczęła szybko gasnąć. Przed przejściem do amerykańskiej drużyny wybiegał na murawę jako piłkarz Realu Madryt tylko pięć razy w 25 meczach.
Jak to się stało, że angielskiego piłkarza grającego na pozycji prawego pomocnika wyceniono trzy lata temu na ćwierć miliarda dolarów? Przecież nie taka jest realna wartość przeciętnego piłkarza.
Wygląda na to, że tak. Mówiąc dokładniej, pozytywny wizerunek można wycenić na ćwierć miliarda dolarów!
W 2007 roku na tyle wyceniono byłą gwiazdę brytyjskiego futbolu Davida Beckhama, który podpisał pięcioletni kontrakt na grę w drużynie LA Galaxy w Los Angeles. Bądźmy uczciwi – Beckham był kiedyś wspaniałym piłkarzem.
Debiutował w wieku 17 lat w roku 1992 w klubie Manchester United. Z Czerwonymi Diabłami zdobył sześć razy tytuł Mistrza Anglii, dwa razy wygrał Puchar Anglii i jeden raz Ligę Mistrzów (1999). Dwa razy zajął 2. miejsce w plebiscycie na Piłkarza Roku FIFA. Sześć lat był kapitanem angielskiej reprezentacji.
W 2007 roku w wieku 31 jego gwiazda zaczęła szybko gasnąć. Przed przejściem do amerykańskiej drużyny wybiegał na murawę jako piłkarz Realu Madryt tylko pięć razy w 25 meczach.
Jak to się stało, że angielskiego piłkarza grającego na pozycji prawego pomocnika wyceniono trzy lata temu na ćwierć miliarda dolarów? Przecież nie taka jest realna wartość przeciętnego piłkarza.
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:17
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)

