8 lipca 2011

Krótki przewodnik po mózgu reportera

Dlaczego reporter użył właśnie tego słowa? Dlaczego kamera pokazała mój prawy profil? Dlaczego wszystkie media w kółko pytają o to samo?

Oto krótki przewodnik po mózgach reporterów dla osób, które nie miały kontaktu z przedstawicielami IV władzy:

1. Ludzie, których lubimy wstrzymują się z komentarzem; ludzie, których nie lubimy odmawiają komentarza.

2. Ludzie, za którymi nie przepadamy udzielają niejasnych odpowiedzi; ludzie, z którymi chodzimy na piwo udzielają jasnych odpowiedzi.

3. Redaktorzy nie mają zielonego pojęcia o inteligentnym i kreatywnym dialogu z czytelnikami. Kiedy sami zostajemy redaktorami, traktujemy reporterów jak obrażalskie primadonny, które przestają odbierać telefony po przestawieniu głupiego przecinka w tekście.

4. Cieszymy się kiedy wszyscy – z prawa i lewa – nas krytykują, bo to dowód, że zachowujemy się profesjonalnie i obiektywnie – nawet jeśli powodem krytyki jest kardynalny błąd rzeczowy.

5. Chętnie poprawiamy wszystkie błędy, z wyjątkiem tych ważnych.

6. Jedno dziwne wydarzenie to ciekawostka. Dwa dziwne wydarzenia to osobliwość. Trzy dziwne wydarzenia to temat na pierwszą stronę.

7. Zły tytuł nigdy nie ma autora.

8. Zawsze staramy się pokazać problem z dwóch stron: 1. za i 2. przeciw – nawet kiedy nie ma tej drugiej strony. Ze śmiertelną powagą napiszemy: "Ale Hitler uważał, że..."

9. Między Bogiem a prawdą, nigdy nie mieliśmy na studiach celujących ocen ze statystyki.

10. Używamy krótkich akapitów (nie więcej niż 35 słów), gdyż wierzymy, że czytelnicy niecierpliwią się równie szybko jak my.

11. Lubimy przymiotniki "kluczowy", "wiodący" i "znaczący", gdyż to wygodny "skrót myślowy", który nie zmusza nas i czytelników do refleksji.

12. Kiedy piszemy o kimś, że jest kontrowersyjny, chcemy powiedzieć, że ma coś ciekawego do powiedzenia, ale nie możemy tego ujawnić.

13. Nigdy nie używamy średników; naszym zdaniem są pompatyczne i pretensjonalne.

14. Przymiotnik "rzekomy" i przysłówek "rzekomo" rozkładają na łopatki najlepszych prawników.

15. "Dylatacja czasu": Wydłużenie czasu pracy zegara pomiędzy rozpoczęciem pisania artykułu i przekazaniem go redaktorowi wydania.

Co proponujesz dodać do tego krótkiego przewodnika po mózgu dziennikarza? Napisz o tym w komentarzu.

Brak komentarzy:

Napisz do mnie

Nazwa

Adres e-mail *

Wiadomość *