30 września 2014

Dlaczego na szkoleniu medialnym musi być kamera

Nie wiem jaki wirus grasuje w powietrzu, ale klienci kilka razy pytali mnie w tym miesiącu czy możliwe jest skuteczne szkolenie medialne bez próbnych wywiadów przed kamerą. "Możemy się obejść bez kamery?" – pytali. Trudno o większe nieporozumienie.

Dlaczego tak mocno podkreślamy potrzebę korzystania z kamery na naszych szkoleniach? Ponieważ słowa są tylko jednym ze składników całego procesu komunikacji. Do medialnego pakietu należy jeszcze dołączyć gestykulację, kontakt wzrokowy, mimikę, modulację głosu, ton i tempo mówienia – wszystko to musi ze sobą współgrać.

Najlepszą metodą pokazania rzecznikowi prasowemu na szkoleniu co jest dobre a co wymaga poprawy jest umożliwienie mu zobaczenia i usłyszenia siebie w działaniu.

Doświadczenie pokazuje, że kiedy to, co mówimy kłóci się z językiem ciała (szczególnie w sytuacjach kryzysowych), ludzie więcej uwagi zwracają na formę wypowiedzi – prawdopodobnie dlatego, że przekazem pozawerbalnym trudniej jest manipulować.

13 września 2014

7 mitów zarządzania komunikacją kryzysową

Prawie każda porada związana z komunikacją w sytuacji kryzysowej może wywołać jeszcze więcej zamieszania i szkód.

To, co pomaga w jednej sytuacji, może zaszkodzić w innej.

Oto 7 taktyk, które wyrządzają czasem więcej szkody niż pożytku:

1. Zanim wypowiemy się publicznie musimy zebrać wszystkie fakty dotyczące kryzysowego wydarzenia.

W pierwszych godzinach kryzysu zawsze wiesz za mało, ale możesz powiedzieć: "Tak, mamy pożar. Na miejscu są trzy ekipy strażackie. Szukamy przyczyny pojawienia się ognia."

Krótkie i konkretne informacje zaspokajają pierwszy głód wiedzy mediów i opinii publicznej.

30 sierpnia 2014

3 śmiertelnych wrogów kontaktów z mediami

Aby poznać poziom umiejętności uczestników naszego szkolenia medialnego, sesję szkoleniową zaczynam od krótkiego wywiadu.

Z ciekawością obserwuję reakcje ludzi przed włączeniem kamery. Widzę jak się denerwują i zastanawiają co ich czeka. Myślą: "O co mnie zapyta? Czy dobrze odpowiem na pytania? Co będzie jak powiem coś głupiego?"

Nic złego się nie dzieje. Ale widzę strach w oczach i obronną mowę ciała. Niektórzy krzyżują ręce na piersiach, przestępują z nogi na nogę i nerwowo mrugają.

Obronna postawa i lękliwe nastawienie jakie widać w nerwowych gestach, wymuszonym uśmiechu i szorstkich odpowiedziach skłaniają słuchaczy do refleksji: "Co on/ona chce ukryć? Dlaczego tak się denerwuje?"

18 maja 2014

Dlaczego warto wiedzieć do kogo mówisz

Spędzam dużo czasu na szkoleniach medialnych, na których pomagam klientom budować skuteczne przekazy dla mediów – pisemne i ustne (do wykorzystania w wywiadach).

Niedawno jeden z uczestników szkolenia zaskoczył mnie mówiąc, że to dla niego strata czasu, bo dobrze wie co chce powiedzieć dziennikarzowi.

Kiedy zapytałem do kogo będzie mówił, zdziwiony odpowiedział: "Jak to do kogo? Do wszystkich, którzy przeczytają artykuł."

Tak właśnie myśli wielu szefów firm przed wywiadem dla mediów. Nie rozumieją do kogo mają kierować swoje słowa (ustnie lub pisemnie) i w efekcie mówiąc do wszystkich mówią do nikogo.

Nie mów do wszystkich

Jeżeli nie zastanowisz się przed wywiadem do kogo przede wszystkim chcesz dotrzeć ze swoim przesłaniem – inwestorów, analityków, przedstawicieli rządu, samorządowców, klientów, konsumentów lub swoich pracowników – to, co powiesz nie wywoła oczekiwanego efektu.

Napisz do mnie

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *