Mimo że interesujesz się PR prawdopodobnie nigdy nie słyszałeś o prawie Feliszka, ale tak myślę sobie, że skoro Murphy miał swoje prawo, ja też mogę.
Medialne prawo Feliszka dotyczy relacji z mediami w zarządzaniu kryzysem i komunikacją kryzysową i brzmi: "Dziennikarz na pewno zada pytanie, którego najbardziej się boisz."
Jeżeli jest w kosmosie choćby jedno pytanie, na które za żadne skarby nie chciałbyś odpowiedzieć, dziennikarz na pewno je zada. "Czy to prawda, że wasza firma zamierza zwolnić tysiąc pracowników? Czy szykuje się podwyżka podatków? Co pan powie na słowa lidera opozycji, który uważa, że jest pan niekompetentny i leniwy?"
Jeżeli znajdziesz czas na przygotowanie odpowiedzi, masz większe szanse na wyjście obronną ręką z opresji. Jeżeli nie, najprawdopodobniej polegniesz już na początku wywiadu.
Jak mogliście do tego dopuścić?
To pytanie numer jeden na liście najtrudniejszych pytań jakie zadają dziennikarze w sytuacji kryzysowej. Kto układał listę? Uczestnicy naszych szkoleń medialnych.
Będą o Tobie dobrze mówić w mediach. Nasz telefon: 77 544 97 97.
Strona główna » Wszystkie wpisy
29 kwietnia 2011
Medialne prawo Feliszka
Autor:
Bogusław Feliszek
o
07:18
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:
Etykiety:
dziennikarz,
szkolenia medialne,
wywiad
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
26 kwietnia 2011
Jasne myślenie na wiosnę
Więcej wiosennego słońca. Dłuższe dni. Wszystko sprzyja jasnemu, twórczemu i pozytywnemu myśleniu :-)
Jest pewną ironią, że przez tysiące lat ludzie tyle energii i trudu poświęcili ocenie myślenia skąpiąc jednocześnie czasu na analizę kryteriów oceny, które idee przyjąć, a które odrzucić – co pochwalić, a co skrytykować.
Kiedy zauważymy jak bardzo umysł dąży do samookłamywania i służenia naszym wąsko rozumianym interesom, szybko dochodzimy do wniosku, że obecne standardy krytycznego myślenia są nie tylko niedoskonałe, ale również często absurdalne.
Jakie są kryteria oceny prawdy? Oto one:
Jest pewną ironią, że przez tysiące lat ludzie tyle energii i trudu poświęcili ocenie myślenia skąpiąc jednocześnie czasu na analizę kryteriów oceny, które idee przyjąć, a które odrzucić – co pochwalić, a co skrytykować.
Kiedy zauważymy jak bardzo umysł dąży do samookłamywania i służenia naszym wąsko rozumianym interesom, szybko dochodzimy do wniosku, że obecne standardy krytycznego myślenia są nie tylko niedoskonałe, ale również często absurdalne.
Jakie są kryteria oceny prawdy? Oto one:
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:12
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:
Etykiety:
komunikacja,
krytyka,
prawda
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
22 kwietnia 2011
Magia public relations
Public relations jest traktowane w niektórych firmach prawie jak religia.
Cała mądrość jest zgromadzona w grubych księgach przechowywanych w przepastnych sejfach. Dostęp do tajemnicy pieczęci PR mają tylko nieliczni.
Skoro tak, to co mówią wtajemniczeni? (Kolejność alfabetyczna)
1. Ateizm: Nie wierzę w PR. PR nie istnieje. PR jest martwy. Nie ma PR!
2. Buddyzm: Jeżeli PR się przydarzy, to nie jest to prawdziwy PR. W rzeczywistości nie przydarza się ON nikomu. Tobie PR przydarzy się następnym razem. Twoja Nirwana.
3. Czarna magia: Wymieszaj dokładnie wszystkie składniki PR o północy, a wszystko wydarzyć się może.
Cała mądrość jest zgromadzona w grubych księgach przechowywanych w przepastnych sejfach. Dostęp do tajemnicy pieczęci PR mają tylko nieliczni.
Skoro tak, to co mówią wtajemniczeni? (Kolejność alfabetyczna)
1. Ateizm: Nie wierzę w PR. PR nie istnieje. PR jest martwy. Nie ma PR!
2. Buddyzm: Jeżeli PR się przydarzy, to nie jest to prawdziwy PR. W rzeczywistości nie przydarza się ON nikomu. Tobie PR przydarzy się następnym razem. Twoja Nirwana.
3. Czarna magia: Wymieszaj dokładnie wszystkie składniki PR o północy, a wszystko wydarzyć się może.
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:08
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
19 kwietnia 2011
Ile jest słoni w Twojej organizacji?
Organizowałeś zebranie, na które kierownictwo firmy zaprosiło wszystkich pracowników? Czy ktoś mówił otwarcie i bezpośrednio o wielkim, przykrym i trudnym problemie?
Raczej mało prawdopodobne, prawda?
Wielkie jak słonie, niewygodne, nieprzyjemne i nierozwiązane problemy, o których myślą wszyscy pracownicy, ale nikt nie ma odwagi głośno i otwarcie mówić, a kierownictwo organizacji wierzy, że znikną same, nie są ulubionymi tematami takich spotkań.
Każda organizacja ma problemy, o których nikt nie chce mówić. Byłbyś jednak zdziwiony, gdybyś dowiedział się jak wiele problemów jest wspólnych.
Raczej mało prawdopodobne, prawda?
Wielkie jak słonie, niewygodne, nieprzyjemne i nierozwiązane problemy, o których myślą wszyscy pracownicy, ale nikt nie ma odwagi głośno i otwarcie mówić, a kierownictwo organizacji wierzy, że znikną same, nie są ulubionymi tematami takich spotkań.
Każda organizacja ma problemy, o których nikt nie chce mówić. Byłbyś jednak zdziwiony, gdybyś dowiedział się jak wiele problemów jest wspólnych.
Autor:
Bogusław Feliszek
o
08:08
Wyślij pocztą e-mailWrzuć na blogaUdostępnij w XUdostępnij w usłudze FacebookUdostępnij w serwisie Pinterest
Brak komentarzy:
Etykiety:
komunikacja,
pracownik,
strategia pr
Ekspert zarządzania komunikacją kryzysową, konsultant public relations, trener medialny. Autor ponad 1,700 artykułów o PR, zarządzaniu ryzykiem i kryzysem, strategicznej komunikacji kryzysowej, komunikacji online, relacjach z mediami, wystąpieniach publicznych i pisaniu informacji prasowych. Nie lubi miejsca w samolocie daleko od wyjścia. Ulubiona książka: właśnie ją czyta :-)
Subskrybuj:
Posty (Atom)



