17 stycznia 2014

Dlaczego zadowoleni klienci robią najlepszy PR

Najlepszego public relations nie robi się w mediach. Najlepszy PR (czyli ten najbardziej wiarygodny) powstaje w codziennych rozmowach między klientami i konsumentami o produktach i usługach.

Twoje najlepsze opowieści nie dotyczą produktu lub usługi. Najlepsze historie pokazują wartość tego, co robisz dla klientów lub konsumentów.

Jednym z błędów PR jest próba zainteresowania mediów tematem, który jest ważny dla firmy, ale zupełnie nie interesuje reporterów. Wiele ambitnych kampanii PR przegrywa już na starcie, bo mówią o czymś co nie obchodzi ich klientów.

Jak uniknąć tego błędu?

Prosta rada: wybierz coś co zaciekawi media, bo one wybierają tylko tematy, które interesują ich czytelników, słuchaczy i widzów.

Jeżeli przedstawisz reporterowi temat, który zainteresuje czytelników lub producentowi programu telewizyjnego, który wie, że to zaciekawi widzów, na pewno możesz liczyć na pozytywny efekt.

11 stycznia 2014

7 sekretów leniwego i szczęśliwego specjalisty PR

Nie lubię pracować. Nie lubię siedzieć w biurze.

Nienawidzę zebrań. Nie znoszę pisania raportów dla klientów.

Nie przepadam za inspirowaniem i motywowaniem pracowników.

Nudzą mnie wystąpienia samochwał na branżowych konferencjach PR.

A mimo to żyję i jakoś sobie radzę w public relations.

Oto 7 moich sekretów sukcesu w PR:

1. Pogódź się z tym, że w PR nic nie jest oczywiste. Tak naprawdę w PR nie ma żadnych prawdziwych ekspertów. Wszystkie reguły to dyrdymały. Tylko kilka osób potrafi wymyślać skuteczne kampanie PR.

24 grudnia 2013

Życzenia na Boże Narodzenie

Radosnych Świąt Bożego Narodzenia

Ciepłych chwil w rodzinie w wigilijną wieczerzę

Jasnej choinki z wymarzonymi prezentami oraz

Nadziei i pomyślności w Nowym Roku

życzy Bogusław Feliszek

20 grudnia 2013

Złudna potrzeba bycia we wszystkich mediach społecznościowych

Czujesz się czasem przytłoczony mnogością mediów społecznościowych? Nie chodzi mi o serwisy, na których chcesz być aktywny, ale o te media, z których korzystają Twoi konsumenci. Dużo tego, prawda? I wygląda na to, że będzie jeszcze więcej.

Kiedyś wystarczyła firmowa strona WWW – dziś trudno sobie wyobrazić komunikację online bez Facebooka i Twittera. Coraz bardziej popularne (i potrzebne) stają się LinkedIn, Instagram i Pinterest.

Wszystkie firmy chyba już się zorientowały, że o ile publikacja treści w tych serwisach jest darmowa, to prowadzenie przemyślanej i konsekwentnej komunikacji wymaga dodatkowej pracy – czyli kosztuje.

W dawnych czasach – czyli przed wynalezieniem Internetu – marki prowadziły kampanie PR w mediach, które mogły dotrzeć do potencjalnych konsumentów. Czasem wystarczyła lokalna gazeta lub publikacja w prasie branżowej. Wybierano media i projekty, które przynosiły największe zyski. I wtedy i teraz trudno było dotrzeć do każdego potencjalnego konsumenta.

Napisz do mnie

Nazwa

E-mail *

Wiadomość *