Jak pingwiny odnajdują swoje małe na kolonii zamieszkałej przez 20 tysięcy ptaków?
Mama wyrusza rano na poszukiwanie pożywienia na śniadanie i po powrocie musi odnaleźć swoje potomstwo wśród tysięcy prawie identycznych młodych ptaków.
Jak to robi? Używa dźwięków.
Mama woła i młode odpowiadają. To, że je słyszy zakrawa na cud, bo kolonia pingwinów jest BARDZO głośna!
Ale czy to wołanie możemy nazwać rozmową?
Zwierzęta nie wymieniają uwag o pogodzie, nie chwalą się sukcesami w pracy i nie opowiadają o wrażeniach z wakacji w ciepłych krajach.
